Egzekucja długów – ponowne wszczęcie

Rozpoczęcie procesu windykacji należności nie zawsze kończy się odzyskaniem całej zaległej sumy wraz z odsetkami. Etap polubowny, sądowy nakaz zapłaty, egzekucja komornicza – ten schemat często przynosi spodziewany efekt, choć czasami zawodzi. Zdarza się, że komornik wydaje postanowienie o umorzeniu egzekucji w związku z jej bezskutecznością. Jednak umorzenie w przypadku bezskutecznej egzekucji nie pozbawia wierzyciela możliwości podjęcia ponownych działań, mających na celu odzyskanie należności głównej, poniesionych kosztów oraz odsetek.

Wierzytelność nie traci na wartości z powodu uzyskania postanowienia o umorzeniu egzekucji, dlatego lepiej nie wyrzucać jej do śmieci. Wręcz przeciwnie, cały czas doliczane są do niej odsetki, które będą egzekwowane od dłużnika.

Kiedy ponowna egzekucja długu?

Po uzyskaniu postanowienia o umorzeniu egzekucji warto odczekać kilka lat, zanim podejmiemy kolejną próbę windykacji należności. Bywa tak, że umorzenie egzekucji może uśpić czujność dłużnika i sprawić, że znów zacznie gromadzić składniki majątkowe. Najlepiej poczekać 2-3 lata, ponieważ w tym czasie dłużnik może podjąć nową legalną pracę, zacząć pobierać świadczenia społeczne, kupić samochód, bądź otrzymać spadek. Zacznie tym samym gromadzić majątek, z którego komornik ściągnie należność.
Przypomnijmy, że postępowanie egzekucyjne, w trakcie którego komornik szuka majątku dłużnika i ściąga z niego należności może być prowadzone z następujących składników majątkowych:

  • z wynagrodzenia za pracę;
  • z rachunków bankowych;
  • z ruchomości, takich jak samochody, sprzęty domowe;
  • z wierzytelności, np. wynagrodzenie z tytułu umowy o dzieło;
  • z nieruchomości;
  • z innych praw majątkowych, np. akcje, udziały w spółce.

Czas pomiędzy umorzeniem egzekucji, a ponownym jej wszczęciem jest bardzo ważny i pozwala zdobyć wiedzę o nowo nabytym majątku dłużnika, a tym samym wznowić postępowanie i odzyskać pieniądze. Z naszych doświadczeń wynika, że ok. 30% spraw, w których wcześniej komornik wydał postanowienie o bezskutecznym umorzeniu egzekucji, udaje się wyegzekwować.
Nie warto jednak za bardzo zwlekać przed ponownym wszczęciem egzekucji, ponieważ możemy stracić odsetki. Są one swoistym kapitałem, to odszkodowanie za zwłokę w spłacie należności.  Mają charakter okresowy, są doliczane do należności głównej, ale są też od niej niezależne, mają zupełnie inny termin przedawnienia.

Termin przedawnienia odsetek

Ustalenie jednoznacznego terminu przedawnienia odsetek nie jest takie proste. Pierwszym ważniejszym orzeczeniem w sprawie terminu przedawnienia odsetek była uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17 czerwca 2003 r. (III CZP 37/2003), w której sąd rozstrzygał zagadnienie prawne dotyczące terminu przedawnienia odsetek za opóźnienie w zapłacie ceny wynikającej z umowy sprzedaży zawartej w zakresie prowadzonej działalności. Wówczas termin przedawnienia przyjęto na 2 lata. Przez długi czas nie było zgodności, co do stosowania tej uchwały i sądy zaczęły ją stosować wobec wszystkich roszczeń o odsetki – zarówno tych dotyczących opóźnienia w zapłacie za zakupiony towar, jak i w przypadku odsetek wynikających z noty odsetkowej, naliczonych od należności głównej i dochodzonych w procesie windykacji.

Spór zakończyła uchwała Sądu Najwyższego z 26 stycznia 2005 r. (sygn. akt III CZP 42/2004), w której Sąd jednoznacznie przyznał odsetkom charakter świadczenia okresowego (takiego, jakim jest np. miesięczny czynsz) podlegającego trzyletniemu okresowi przedawnienia z art. 118 K.C. To stanowisko sądu zostało potwierdzone kolejnymi orzeczeniami: wyrokiem z dnia 24 maja 2005 r. (V CK 655/2004) oraz wyrokiem z dnia 13 stycznia 2012 r. (I CNP 22/2011). Tym samym usankcjonował się okres przedawnienia odsetek niezależnie od przedawnienia się należności głównej, który obecnie wynosi 3 lata. Z kolei należność główna objęta wyrokiem przedawnia się po 10 latach.

Po upływie 3 lat od daty umorzenia egzekucji komorniczej stracimy należne  odsetki od wartości należności głównej, dlatego nie warto zwlekać z ponownym wszczęciem egzekucji nie dłużej niż 2-3 lata i przed upływem 3 lat złożyć do komornika pismo o ponowne przeprowadzenie egzekucji i ściągnięcie należności, aby tym samym przerwać bieg przedawnienia.

Warto wznawiać egzekucję regularnie, co kilka lat i w ten sposób odzyskiwać nawet niewielkie kwoty. Poza tym taka istniejąca należność wraz z odsetkami może się stać naszym funduszem emerytalnym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *