Windykacja należności przez e-sąd czy sąd tradycyjny?

Czytelnik: Muszę pozwać swojego dłużnika do sądu, ponieważ polubowne próby załatwienia sporu nie dają rezultatu. Wiem, że mogę obecnie zdecydować pomiędzy sądem tradycyjnym a e-sądem. Póki co wszystko wskazuje na to, że e-sąd będzie najlepszym wyborem. Czy zawsze tak jest?

Z założenia e-sąd powinien przyspieszyć postępowanie oraz zmniejszyć jego koszty. Opłata od pozwu stanowi jedną czwartą opłaty uiszczanej do sądu tradycyjnego, a postępowanie jest uproszczone i nakaz powinien być wydany szybciej. Ja w swojej praktyce bardzo rzadko korzystam z e-sądu. Przyczyn jest cały szereg i postaram się je omówić kolejno poprzez pryzmat „zalet”.

Niższa opłata od pozwu w e-sądzie

Pierwszą zaletą jest niższa opłata od pozwu – 5% wartości przedmiotu sporu w sądzie tradycyjnym, a 1,25% w e-sądzie. Jednak gdy dłużnik nie odwoła się od nakazu wydanego przez sąd tradycyjny, to sąd zwróci część opłaty – dokładnie taką część, jaka jest różnica pomiędzy tymi dwoma wpisami, czyli 3,75% wartości przedmiotu sporu. Jeśli z kolei dłużnik odwoła się od nakazu e-sądu, to aby dalej prowadzić sprawę jesteśmy zobowiązani do uzupełniania 3,75%. Wysokość opłaty jest zatem identyczna, tylko opłacana w innym czasie.

Krótszy czas postępowania?

Jeśli idzie o czas postępowania… E-sąd powinien go skrócić, ale w praktyce różnie to bywa. Wielce pomocne jest tutaj doświadczenie pełnomocnika procesowego. Sądy tradycyjne różnią się w zakresie tempa wydawania nakazów zapłaty. Jeśli wiemy, że sąd tradycyjny właściwy miejscowo dla danej sprawy jest opieszały, to faktycznie warto rozważyć e-sąd. Niektóre sądy tradycyjne są jednak bardzo sprawne i wydają nakaz szybciej niż e-sąd. A problem pojawia się, kiedy dłużnik się odwołuje. Wtedy e-sąd (jeśli tam był złożony pozew) i tak przekazuje sprawę do właściwego miejscowo sądu tradycyjnego. Zazwyczaj od daty złożenia pozwu do czasu przekazania mija kilka miesięcy, a czasem więcej. I wtedy można powiedzieć, że e-sąd zamiast przyspieszać postępowanie, opóźnia je.

Sprawność sądu

Z mojej obserwacji wynika również, że e-sąd ma różne poziomy swojej sprawności w zależności od okresu. Może to być związane z ilością składanych pozwów masowych (tzw. paczek), np. w czasie zmiany przepisów. Trudniejsze jest też prostowanie zaistniałych błędów w procesie, ze względu na ograniczone możliwości kontaktu. Nie przesądzałbym zatem o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą, tylko traktował sprawę indywidualnie do przypadku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *