Obrona członków zarządu spółki z o. o.

Przepisy Kodeksu spółek handlowych regulują okoliczności, których zaistnienie wyłącza odpowiedzialność członków zarządu. W zasadzie tylko wykazanie jednej z nich umożliwia tym osobom uniknięcie odpowiedzialności za długi spółki. Z tego względu procesy przeciwko członkom zarządu charakteryzują się pewną powtarzalnością. Doświadczenie w prowadzeniu tego typu spraw pozwala minimalizować ryzyko przegranej.


Złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości we właściwym czasie lub wszczęcie postępowania układowego

Obrona członków zarządu często polega na próbie wykazania, że w czasie ich kadencji w ogóle nie zaistniały podstawy do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółki. Na tę okoliczność zwykle przedstawiają dowody ze sprawozdań finansowych spółki oraz ze świadków – najczęściej są to osoby zatrudnione na stanowisku głównego księgowego. Dowody takie przeważnie są niewystarczające dla wykazania, że spółka nie znalazła się w stanie upadłości. Ustalenie tego faktu zwykle wymaga przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego. To na członku zarządu spółki, który chce się uwolnić od odpowiedzialności za jej długi spoczywa obowiązek nie tylko złożenia wniosku o przeprowadzenie tego dowodu, ale również uiszczenie zaliczki na wynagrodzenie biegłego, która zwykle wynosi kilka tysięcy złotych. Konieczność uiszczenia tak wysokiej kwoty często odstrasza osoby kwestionujące swoją odpowiedzialność tylko w celu opóźnienia skierowania egzekucji do ich majątku osobistego.

Każdy z członków zarządu powinien złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości w sytuacji, w której spółka stała się niewypłacalna. Przez stan niewypłacalności rozumie się utratę zdolności do wykonywania przez spółkę jej wymagalnych zobowiązań jak również sytuację, w której zobowiązania pieniężne spółki przekraczają wartość jej majątku, a stan ten utrzymuje się przez okres przekraczający dwadzieścia cztery miesiące. Na złożenie wniosku członkowie mają 30 dni od dnia wystąpienia stanu niewypłacalności. Złożenie wniosku po tym terminie rodzi odpowiedzialność członków zarządu za długi spółki.

Zwykle złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości następuje po przewidzianym w ustawie terminie. Zarząd spółki pomimo zaistnienia podstaw do ogłoszenia jej upadłości zwykle ma nadzieje, na poprawę jej sytuacji finansowej. Często wnioski o ogłoszenie upadłości składane są w przypadku braku jakiegokolwiek majątku spółki. Spóźniony wniosek nie chroni jednak członków zarządu przed odpowiedzialnością.

Wniosek o ogłoszenie upadłości

Wniosek o ogłoszenie upadłości musi być złożony skutecznie. Jeżeli zatem dotknięty był on brakami formalnymi, które nie zostały uzupełnione w terminie, nie wywoła on żadnych skutków prawnych, w tym również nie uchroni on członków zarządu spółki od odpowiedzialności za jej zobowiązania.
Nie jest konieczne, by wniosek o ogłoszenie upadłości został złożony przez członka zarządu, co do którego został skierowany pozew o zapłatę długów spółki. Dochowanie staranności w tym zakresie przez którąkolwiek z osób wchodzących w skład organu uprawnionego do reprezentowania spółki zwalnia z odpowiedzialności również pozostałe z nich.


Brak winy w niezgłoszeniu wniosku o ogłoszenie upadłości lub wszczęcie postępowania układowego

Członkowie zarządu spółki z o. o. stosunkowo rzadko powołują się na tę przesłankę w celu uniknięcia odpowiedzialności za jej zobowiązania. Brak winy jest bowiem specyficznie rozumiany. Można stwierdzić, że o braku winy świadczyć będą okoliczności o charakterze obiektywnym. Należą do nich m.in. długotrwała choroba, która uniemożliwia członkowi zarządu zajmowanie się sprawami spółki. Przyczyną taką będzie również pobyt w więzieniu, jeżeli członek zarządu utracił realny wpływ na prowadzenie spraw spółki. O braku winy świadczyć będzie również niedopuszczanie członka zarządu do informacji o stanie spółki przez osoby trzecie. Konieczne jest jednak wykazanie, że członek zarządu podejmował próby uzyskania takich informacji, a brak dostępu do nich jest wynikiem działania innych osób.

Członkowie zarządu często twierdzą, że nie ponoszą winy z tego powodu, że w spółce nie zajmowali się kwestiami finansowymi i nie mieli nawet wiedzy o tym, że spółka posiada jakieś niespłacone zobowiązania, czy też, że zostali przez innych członków zarządu odsunięci od prowadzenia spraw spółki. Okoliczność taka nie zwalnia ich jednak z odpowiedzialności za długi spółki. Przepisy nakładają bowiem na każdego z członków zarządu obowiązek złożenia we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości i odpowiedzialność ta nie może być zmieniana w drodze porozumienia zawartego między członkami zarządu.

Podobnie brak wiedzy w zakresie spraw finansowych nie będzie świadczył o braku winy członka zarządu. Wyrażenie przez członka zarządu spółki zgody na pełnienie tej funkcji zobowiązuje go do posiadania odpowiednich kwalifikacji w tym zakresie.


Brak szkody mimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości lub oraz niewydania postanowienia o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego

Istota tej przesłanki sprowadza się do stwierdzenia, że członkowie zarządu nie powinni ponosić odpowiedzialności za długi spółki w przypadku, gdy nawet złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości w terminie wiązałoby się z jego oddaleniem z powodu niewystarczającego majątku spółki na pokrycie kosztów postępowania upadłościowego. Dotyczy ona również sytuacji, w której wierzyciel nie uzyskałby zaspokojenia swojej wierzytelności z uwagi na fakt, iż cały majątek spółki zostałby przeznaczony na spłatę długów znajdujących się w wyższych kategoriach. Wierzyciele nie są bowiem zaspokajani w równym stopniu. Prawo upadłościowe określa, które długi spółki powinny zostać zaspokojone w pierwszej kolejności. Dopiero, gdy zostaną spłacone wszystkie długi z wyższej kategorii zaspokajane są wierzytelności z kategorii kolejnej.

Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 22 marca 2013 r. (sygn. akt: V ACa 69/13) wskazał, że o istnieniu szkody można mówić wówczas „gdy zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości spowodowałoby zaspokojenie wierzyciela w części większej niż w przypadku zaniechania złożenia tego wniosku przez członków zarządu. Rozmiarem szkody będzie różnica pomiędzy tym, co wierzyciel mógł w wyniku wszczęcia postępowania upadłościowego uzyskać, a rzeczywistym stanem zaspokojenia jego roszczeń.

Skuteczne powołanie się przez członka zarządu na omawianą przesłankę wymaga więc wykazania, że stopień zaspokojenia wierzyciela byłby identyczny także w sytuacji zgłoszenia we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości. Decydujące znaczenie ma zatem stan majątku spółki w chwili właściwej dla złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości w rozumieniu art. 21 prawa upadłościowego i naprawczego, a nie chwila umorzenia prowadzonej przeciwko spółce egzekucji z powodu jej bezskuteczności”.

Spodobał Ci się ten artykuł? Może zainteresuje Cię jaki zakres ma odpowiedzialność członków zarządu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *