Opłata likwidacyjna jako świadczenie główne?

Towarzystwa ubezpieczeń w toku procesu, którego przedmiotem jest zwrot opłaty likwidacyjnej zwykle podnoszą argument, iż stanowi ona świadczenie główne. Choć na pierwszy rzut oka taka argumentacja nie wydaje się uzasadniona, ubezpieczyciele poświęcają jej dużo uwagi. Nie dzieje się to bez przyczyny. Gdyby zapisy takie uznać za regulujące świadczenie główne odpadłaby możliwość uznania ich za klauzule niedozwolone. Wynika to wprost z art. 3851 § 1 Kodeksu cywilnego. Właśnie z tego powodu zagadnienie to jest tak istotne dla ubezpieczycieli.

Czym są polisolokaty?

Umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, potocznie zwane polisolokatami łączą w sobie cechy dwóch umów – umowy ubezpieczenia na życie oraz umowy o charakterze inwestycyjnym, na mocy której towarzystwo ubezpieczeń zobowiązuje się do zarządzania wpłaconymi przez klientów składkami poprzez inwestowanie ich w rozmaite instrumenty finansowe.

Oczywistym wydaje się, że głównym świadczeniem konsumenta wynikającym z takiej umowy będzie obowiązek uiszczenia składki ubezpieczeniowej (świadczenie z umowy ubezpieczenia na życie) oraz opłaty z tytułu zarządzania składkami i inwestowania ich (świadczenie z umowy o charakterze inwestycyjnym). Towarzystwo ubezpieczeń powinno natomiast wypłacić sumę ubezpieczenia w przypadku śmierci klienta oraz zarządzać w jego imieniu wpłaconymi składkami.

Dlaczego obowiązek zapłaty opłaty likwidacyjnej miałby być uważany za świadczenie główne?

Towarzystwa ubezpieczeń podają kilka argumentów:

  1. ogólne warunki ubezpieczenia określają opłatę likwidacyjną jako świadczenie główne,
  2. obowiązek zawarcia postanowień dotyczących opłaty likwidacyjnej w umowie ubezpieczenia wynika wprost z przepisu prawa,
  3. na podstawie opłaty likwidacyjnej dokonywana jest kalkulacja innych opłat, które stanowią wynagrodzenie towarzystwa ubezpieczeń,
  4. opłata likwidacyjna określa świadczenie główne stron, jakim jest wartość wykupu,
  5. opłaty likwidacyjne zapewniają ubezpieczycielowi pokrycie poniesionych przez niego kosztów,
  6. opłata likwidacyjna stanowi bodziec dla klienta, aby nie rozwiązywał umowy przed upływem okresu, na który została ona zawarta.

 

Uznanie postanowień dotyczących opłaty likwidacyjnej za świadczenie główne ogranicza możliwość dokonania jego kontroli jako klauzuli niedozwolonej. Z tego względu wszelkie wątpliwości dotyczące zdefiniowania świadczenia głównego należy rozstrzygać na korzyść konsumenta.

Nieracjonalne rozwiązanie

Przyjęcie, że postanowienia dotyczące opłaty likwidacyjnej regulują świadczenie główne umowy prowadziłoby do wniosku, że strony zawarły umowę tylko po to, by w przypadku jej przedwczesnego rozwiązania przez konsumenta mógł on odebrać wpłacone składki po potrąceniu przez towarzystwo ubezpieczeń odpowiedniej kwoty z tytułu opłaty likwidacyjnej. Głównym celem, który motywuje strony do zawarcia umowy jest jej należyte wykonanie, nie zaś odstąpienie od niej. Z tego względu takie pojmowanie charakteru opłaty likwidacyjnej wydaje się być całkowicie nieracjonalne.

Niezależnie od treści ogólnych warunków ubezpieczenia opłata likwidacyjna stanowi swego rodzaju karę dla konsumenta za przedwczesne rozwiązanie umowy. Bez wątpienia jednak umowa ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym nie jest zawierana głównie po to, by w razie jej wypowiedzenia przez klienta towarzystwo ubezpieczeniowe otrzymało stosowne wynagrodzenie.

Opłata likwidacyjna nie może zostać uznana za świadczenie główne

Opłata likwidacyjna nie może również zostać uznana za świadczenie główne z tego powodu, że jej wysokość nie jest możliwa do ustalenia w momencie zawarcia umowy. Zależy ona m.in. od trafności podejmowania decyzji inwestycyjnych przez towarzystwo ubezpieczeń, czy też od czasu, na który umowa została zawarta. Nawet jeśli w ogólnych warunkach umowy precyzyjnie wskazana jest stopa procentowa, na podstawie której należy obliczyć opłatę, to brak jest konkretyzacji co do podstawy, której określony procent opłata ta ma stanowić. Skoro jej wysokości nie można w sposób jednoznaczny ustalić przy podpisywaniu umowy, strony nie mogą objąć tego elementu umowy zgodnym porozumieniem. Z tego względu nie tylko nie stanowi ona świadczenia głównego, ale wyklucza to uznanie jej za jakiekolwiek świadczenie.

Ponadto wskazanie w ustawie o działalności ubezpieczeniowej, że umowa ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym powinna zawierać postanowienia co do wartości wykupu ubezpieczenia nie oznacza, że stanowią one świadczenia główne tego typu umowy. Przepis ten określa konieczne elementy umowy ubezpieczenia w sensie technicznym. Ma on gwarantować stronie, by umowa określała zasady dokonywania rozliczeń między stronami w przypadku rozwiązania jej przed przewidzianym w niej terminem. Przepis ten nakazuje uregulowanie w umowie zasad ustalania wartości wykupu. Nie jest to równoznaczne z wprowadzeniem do kontraktu zapisów o opłacie likwidacyjnej. Ustalenie wartości wykupu może nastąpić poprzez zwrot całości wpłaconych na rzecz towarzystwa ubezpieczeniowego składek.

Uznanie opłaty likwidacyjnej za świadczenie główne wydaje się być poglądem skonstruowanym wyłącznie na potrzeby procesu przez towarzystwa ubezpieczeń. Przekonanie do niego sądu umożliwiałoby im wygranie sprawy w całości. Z przedstawionych wyżej okoliczności wynika jednak, że argumentacja taka jest chybiona i trudna do obrony na sali sądowej. Potwierdzeniem tego są liczne orzeczenia Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Trudno jednak liczyć na rezygnację ubezpieczycieli z tej linii obrony. Bardziej prawdopodobne wydaje się poszukiwanie przez nich nowych argumentów na poparcie tej tezy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *